Przejdź do treści
Lomi Kobidomasaże holistyczne
← Wszystkie artykuły

Lomi na miękko

· 1 min czytania · Iwona Banaś

Ilustracja do artykułu: Lomi na miękko

Lomi Lomi Nui jest miękkie już w swojej nazwie.

Wybierając się na ten masaż nie oczekujemy szwedzkiej, żelaznej dyscypliny w dotarciu do problematycznej tkanki. Albo klasycznego, odliczonego w ilości powtórzeń, uklepania mięśni.

Lomi niesie ze sobą oddech tropików.

Ciepło wygrznych piasków plaży.

Szum palm o zachodzie słońca.

Wilgotny powiew odżywiający skórę.

Lomi jest obietnicą, że jeśli tylko zamkniesz oczy i podąższ za intencją ruchu masażysty, Twoje ciało straci całą, zbieraną latami, sztwność. Rozpuści się w kojącej muzyce. Złapie własny rytm serca.

W Lomi Lomi Nui nie ma miejsca na celowe sprawianie bólu, tylko po to, aby masowany poczuł, że jednak żyje.

Cała moc leży w delikatności.

Lomi zmienia też masującego.

Jego ciało jest wzorcem dla tego leżącego na stole.

Jednostajny ruch reguluje oddech. Pogłębia, aż do głębokości oceanu.

Zmiękcza, ugłaskuje, zaokrągla, rozciąga, uwalnia i odpuszcza.

Nie można być skamieniałym i pracować nad wprowadzaniem rozluźnienia.

Dlatego ten masaż jest magiczny. Pracuje tak samo i w tym samym czasie dla masującego i masowanego.

Iwona Banaś

Autorka artykułu

Iwona Banaś

Masażystka i nauczycielka masażu Lomi Lomi Nui i Kobido. Prowadzi kursy w małych grupach.

Chcesz poczuć to w dłoniach?

Przeczytaj też

Zobacz terminy